Ekspresowa odnowa

Jeśli zapytałabyś dobrego wizażystę, od czego należy zacząć makijaż – wcale nie wskaże bazy pod makeup, ale kosmetyk złuszczający. Nawet bezproblemowa cera potrzebuje tego kroku, bo robi ogromną różnicę. Po peelingu twarz ma wyrównaną fakturę, jest dokładnie oczyszczona i zyskuje naturalny blask. Suche skórki są mniej widoczne, a wszelkie nałożone na nią kosmetyki lepiej wyglądają, szczególnie podkład. Żeby tuż przed wielkim wyjściem nie podrażnić skóry, wybierz bardzo delikatny peeling enzymatyczny lub taki oparty na pudrze złuszczającym. Sprawdzi się na przykład naturalny peeling marki Comfort Zone bazujący na krzemionce. Detoksykuje, wygładza i rozświetla, a przy tym jest bardzo delikatny.

Najlepsze kosmetyki: pomadka nude, cieliste cienie do powiek, lakier do paznokci beżowy >>

7 nowych kosmetyków, które musicie wypróbować na początku roku >>

Odżywcza baza

Jeśli chcesz, aby twoja cera wyglądała zdrowo i zyskała blask już na etapie pielęgnacji, zamiast klasycznej bazy pod makijaż zastosuj krem nawilżający. Odżywi skórę, a jednocześnie ułatwi aplikację podkładu i sprawi, że będzie wyglądał na twarzy naturalnie. Makijażyści pracujący za kulisami pokazów mody mają swoich dwóch faworytów w tej kategorii: odżywczy krem Embryolisse Lait-Crème Concentré oraz Elizabeth Arden 8 Hour Cream. Oba działają jak naturalny rozświetlacz oraz silnie wygładzają.

Sprawdź też: Najlepsze kremy pod makijaż według wizażystów i internautek

Podkład second skin

Od makijażu oczekujemy dziś, aby wyglądał naturalnie, a jednocześnie był trwały – zwłaszcza, gdy przed nami cała noc zabawy. Żeby makijaż dotrwał do rana w nienaruszonym stanie, wybierz podkład, który jest trwały, dość kryjący, ale daje świeże wykończenie i nie wysusza. Takie kryteria spełnia na przykład Teint Idole Ultra Wear od Lancôme. Utrzymuje się do kilkunastu godzin bez poprawek.

Czytaj też: Najtrwalsze podkłady na imprezę – ranking top 5

Glow z natury

Szybki trik na więcej blasku i lepsze nawilżenie? Do podkładu dodaj 2-3 krople pielęgnującego olejku. Twarz zyska jeszcze bardziej promienny wygląd, a ty otrzymasz gwarancję, że cera pozostanie optymalnie nawilżona przez wiele godzin. W tej roli doskonale sprawdzi się olejek Harmony First od polskiej marki Oio Lab. Jest lekki, nie obciąża skóry i zawiera kompozycję nierafinowanych, tłoczonych na zimno olejów (m.in. z nasion brokułu, ogórecznika, dzikiej róży i wiesiołka), które koją skórę, poprawiają jej koloryt i fakturę. Możesz stosować go także na noc jako naturalną kurację wygładzającą i przeciwstarzeniową.

Szampański blask

Wykonując sylwestrowy makijaż, nie możesz pominąć rozświetlacza. Jaki wybrać? Najbezpieczniejszą opcją jest ten w kolorze szampana, który pasuje do każdej karnacji. W przypadku bladej cery nada jej złotawą, ale wciąż naturalną poświatę, natomiast na ciemniejszej podkreśli jej oliwkowy odcień.

Słynny rozświetlacz Becca jest teraz przeceniony o 55%! Wiemy gdzie go kupić w niższej cenie >>

Zobacz też: Golden glow skin – jak uzyskać efekt naturalnie ozłoconej cery?

Utrwalenie i rozświetlenie

Przyzwyczaiłaś się do utrwalania makijażu pudrem? Na sylwestrową noc proponujemy inne rozwiązanie: utrwalająco-rozświetlającą mgiełkę. Kosmetyk sprawia, że podkład dłużej utrzymuje się na twarzy, a jednocześnie daje efekt dewy skin tworząc na skórze satynowy, jakby „wilgotny” woal. Niezastąpiona będzie mgiełka Guerlain Parure Gold Mist – oprócz tego, że nadaje cerze promienne wykończenie, ma świeży, kwiatowy zapach.