Trzeba przyznać, że Ana de Armas ma szczęście do współpracowników. W anglojęzycznym debiucie „Kto tam?” wystąpiła u boku Keanu Reevesa, a następnie pojawiła się w „Rekinach Wojny” z Bradleyem Cooperem. Co ciekawe, w tamtym okresie jej angielski pozostawiał wiele do życzenia. „Nie byłam do końca pewna, co mówię” – powiedziała w rozmowie z „The Hollywood Reporter”, przyznając, że kwestii uczyła się z zapisu fonetycznego. W żadnym razie nie przeszkodziło jej to w karierze, bo w ciągu zaledwie siedmiu lat w Hollywood partnerowała Ryanowi Goslingowi w hicie „Blade Runner 2049”, położyła kres intrydze Chrisa Evansa w komedii kryminalnej „Na noże” i  towarzyszyła Danielowi Craigowi w jego ostatnim filmie o Jamesie Bondzie. Obsada jest również mocną stroną jej najnowszego filmu. Angaż w „Blondynce” otrzymali m.in. Adrien Brody i Bobby Cannavale – to właśnie o nich Ana de Armas wspomina w instagramowym poście.

Ana de Armas jako Marilyn Monroe na nowych zdjęciach z planu

Ana de Armas ostatnio zadeklarowała, że nie poświęca zbyt wiele czasu mediom społecznościowym, ale dalej wykorzystuje je do promocji swoich kolejnych projektów. Tym razem gwiazda podzieliła się z obserwatorami kilkoma ujęciami zza kulis „Blondynki”. W opisie skomplementowała występy kolegów z planu i zapowiedziała, że już dziś obejrzymy nowy zwiastun produkcji. „To był prawdziwy dar móc pracować z aktorami takimi jak Adrien Broady i Bobby Cannavale nad tym pięknym projektem. Nie mogę się doczekać, aż wszyscy zobaczą wspaniałą pracę, jaką wykonali w tym filmie” – czytamy.

Tymczasem fani zwrócili uwagę na charakteryzację aktorki i doskonale odwzorowane kostiumy. W komentarzach piszą, że „metamorfoza robi wrażenie”, a podobieństwo Kubanki do ikony kina jest „naprawdę uderzające”.

Więcej szczegółów odnośnie do przemiany Any de Armas w Marilyn Monroe zdradził Jamie Leigh McIntosh – stylista fryzur. W wywiadzie udzielonym magazynowi „Marie Claire” wyznał, że podczas zdjęć wykorzystano kilka peruk: „Mieliśmy tylko dwie peruki w kolorze kremowego blondu o różnych długościach i jedną platynową. Wszyscy wiemy, ile stylów, odcieni blondu i długości Marilyn miała przez całe życie, więc okazało się to niewiarygodnym wyzwaniem”.

„Blondynka” – kiedy premiera?

Czy sam film okaże się równie dobry co starannie dopracowane peruki? Jako pierwsi przekonają się o tym goście Festiwalu Filmowego w Wenecji. Projekt z Aną de Armas zostanie zaprezentowany we Włoszech na początku września. Niedługo później „Blondynka” – pierwsza produkcja streamingowego giganta przeznaczona jedynie dla dorosłych widzów – będzie dostępna na platformie Netflix. Premiera zaplanowana jest na 23 września.

Zgodnie z zapowiedzią odtwórczyni głównej roli w nasze ręce trafił pełnoprawny zwiastun filmu: