Fani mieli rację! Nowy film dokumentalny Netfliksa o Beyoncé nosi nazwę "Homecoming" - platforma właśnie potwierdziła tę informację. Przypomnijmy, od kilku dni plotkuje się, że amerykański gignat pokaże przygotowania do zeszłorocznego koncertu wokalistki na festiwalu Coachella. Doniesienia podgrzała jeszcze grafika, którą Netflix opublikował na swoich kanałach społecznościowych. Na żółtym tle napisano po prostu "HOMECOMING". Fani piosenkarki od razu stwierdzili, że chodzi właśnie o Beyoncé.Tak nazywa się m.in. program stypendialny prowadzony przez Bey, a szata graficzna nawiązuje do jednego z kostiumów scenicznych. Co więcej, koncert na Coachelli odbył się dokładnie rok temu. Zaledwie kilkanaście minut temu udostępniono zwiastun do tego premierowego dokumentu!

Beyoncé w dokumencie "Homecoming" na Netflix. Zobacz zwiastun!

To nie pierwsza tego typu produkcja o Beyoncé. W 2013 roku powstał film "Life IS But A Dream" wyprodukowany przez HBO. Wokalistka nie tylko sama go wyreżyserowała, ale również zaprezentowano nigdy dotąd niepokazywane filmy i prywatne zdjęcia. Pokazano również, jak przebiegła pierwsza ciąża Bey, co miało zdementować plotki o surogatce. Wspomniany już koncert Beyoncé na Coachella 2018 okazał się hitem. Wokalistka ze względu na ciążę musiała odwołać swój występ w 2017 roku, ale warto było zaczekać - gwiazda swoim dwugodzinnym show rzuciła publiczność na kolana. Bey zaśpiewała wtedy aż 26 piosenek w kostiumach z metką "Balmain", a na scenie towarzyszyła jej setka tancerzy!

"Homecoming przedstawia kulisy słynnego występu Beyoncé w na festiwalu Coachella w 2018 r. Zdjęcia i wywiady nagrane podczas przygotowań do wydarzenia pokażą widzom jak wiele emocji towarzyszy twórcom od narodzin pomysłu do jego realizacji."- możemy przeczytać w informacji prasowej przesłanej przez Netflix.

Premiera dokumentu o Beyoncé zaplanowana jest na 17 kwietnia. Nie możemy się doczekać!