Modrzyńska szkoliła się w HEAD w Genewie, a w ramach kolekcji dyplomowej eksperymentowała z przekształceniem konturów ciała w wektory i krzywizny. Jak podkreśla, to właśnie one do dziś są podstawą jej wizualnego języka, którym nieustannie buduje dialektyczne napięcie. Te wspierają zresztą tradycyjne cięcia zmiksowane z kontrukcjami o (pozornie) amatorskim wyglądzie. Jej projekty wyglądają dziwnie znajomo - to celowy zabieg, którym projektantka prowokuje do nowego spojrzenia na nasze relacje z rzeczami. Teraz w jej głowie zrodziła się aporeei - marka skrojona na miarę końca dekady: nie ma sztywnych tożsamości, posługuje się płynnymi narracjami, jest dekonstrukcyjna oraz funkcjonalna jednocześnie i sprawia, że codzienność znów jest ekscytująca.

W głównej linii marki pragmatyzm łączy się z zamiłowaniem do ekscentryzmu, co odbija się na projektowanych przez Modrzyńską prochowcach i sukienkach o miękkich liniach, ale tez podejściu do codziennej klasyki. 

Trudno doszukiwać się tutaj masowej produkcji - ilość egzemplarzy uzależniona jest od materiałów, które są aktualnie dostępne, więc produkcja przebiega w krótkich seriach. "Wartością pojedynczego projektu jest przemyślana i uniwersalna konstrukcja niezależna od trendów" podkreśla projektantka. Modrzyńska przygląda się też uważnie współczesnej problematyce ekologii oraz szuka dyskursu na jej temat. Swoje przemyślenia przekłada na eksperymentalną linię upcyklingową, w której wychodząc od używanych obrusów, starych ubrań czy kawałków tkaniny konstruuje projekty uwidaczniające proces odzyskiwania. "To, co znane w ubraniu poddane zostaje organicznej dekonstrukcji. Powtarzające się zaokrąglenia przybierają formę otworów i ornamentów a także praktycznych wykończeń" wyjaśnia. Aporeei prowokuje, by na nowo spojrzeć na swoją relację z ubraniem i zastanowić się nie tylko, co wobec nich czujemy, ale też uświadomić sobie proces jego powstawania: nie zawsze piękny i czuły. Można mieć jednak wybór.

Projektom Beaty Modrzyńskiej towarzyszy piękna kampania, powstała przy współpracy z duetem fotografów Tatiana i Karol. Malarskie kadry, pełne naturalnego światła i funkcjonalnej dekonstrukcji obejrzycie w naszej galerii. 

Zdjęcia: Tatiana i Karol
Stylizacja: Agnieszka Pałuszyńska 
Model: Iza Bielawska / Selective
Włosy/make-up: Aga Brudny / Art Faces