Miya, Krem liftingujący all-in-one

Macie uczulenie na retinol? A może nie chcecie jeszcze stosować tego składnika? Wtedy na pomoc przychodzi jego roślinny odpowiednik czyli Bakuchiol. Ten komponent znajdziecie w nowym kremie Miya. Oprócz niego, do receptury dodano też niacynamid, ceramidy, kwas hialuronowy, masło shea, witaminę E, ekstrakt z kwiatów stokrotki, a także beta-sitosterol. Efekt? Napięta, wygładzona i nawilżona skóra. Krem mogą też stosować osoby z cerą naczynkową czy wrażliwą. 

Nudestix, Nudies All Over Face Color

Na chwilę zmienimy temat i przejdziemy do produktów do makijażu. Naszym ostatnim hitem są sztyfty Nudestix, które używamy jako rozświetlacz, róż do policzków lub bronzer - w zależności od odcienia. Kolorystyka spodoba się każdemu, bez względu na odcień skóry. Już jedna aplikacja nada piękny kolor kościom jarzmowym, i nie tylko! 

Nie zostawia smug, nie odcina się, na dodatek jest trwały i można go rozetrzeć przy pomocy palców lub pędzla.

Ukviat, różowe serum anti-stress

Problem ze stresem? Twój niepokój widać już na twarzy? Szara, przemęczona cera? Jest na to sposób w postaci różowego serum Ukviat. W 100% skład pochodzenia naturalnego zawiera ekstrakt z nasion dzikiego indygo, minerały morskie i algi oraz ekstrakty z płatków róży damasceńskiej. Rezultat? Wypoczęta, rozświetlona i ukojona cera.

SLAAP, Morning Bloom

Ten krem skradł nasze serca już po pierwszym użyciu! Bogaty w witaminę C, ceramidy, niacynamid, ekstrakt ze śliwki kakadu, wyciąg z dzikiej róży,.a także w oleje: owsiany, konopny i z zielonej kawy. Te składniki sprawią, że każdego ranka twoja cera będzie wyglądała idealnie. Nawet po nieprzespanej nocy (tak! same sprawdziłyśmy). 

Resibo, lip lip hooray i sweet spot scrub

Wysuszone usta zimą? Niestety klasyk, ale da się temu zapobiec. Na przykład przy pomocy nowego balsamu od Resibo. "Działa jak kojący opatrunek – błyskawicznie koi spękaną skórę, łagodzi podrażnienia i zapobiega powstawaniu suchych skórek. Jednocześnie zwiększa poziom nawilżenia, intensywnie ujędrnia oraz wygładza" - obiecuje producent. Receptura opiera się na takich komponentach jak ekstrakt z kiełków żółtej gorczycy, roślinne woski z kwiatów mimozy, jojoby i słonecznika, a także ze skórki pomarańczy. Kolejny plus? Zapach mięty i czekolady - ten balsam można by jeść łyżkami!

Idealnym uzupełnieniem tego produktu jest regenerujący scrub do ust o nazwie "seet spot" z dodatkiem oleju z paproci morskiej, czy ekstraktu z nawrotu lekarskiego.

Iwostin, Pure Balance, pianka do mycia twarzy

Nawilżanie jest ważne, ale nie zapominajmy o oczyszczaniu skóry twarzy. To równie ważny etap w pielęgnacji, jak aplikacja serum czy kremu. Pianka enzymatyczna od Iwostin delikatnie złuszcza, usuwa makijaż, a także wygładza. A to za sprawą miksu kwasu salicylowego, gliceryny i papainy.