W zeszłym roku królował makijaż rozświetlający, zmierzwione soap brows, eko pielęgnacja, brokat na twarzy (pamiętny pokaz Giambattista Valli), a wśród kosmetyków kolorowych na topie były marki takie jak Huda Beauty, Too Faced, Urban Decay i Fenty Beauty Rihanny. Jakie kosmetyki będą pożądane w 2019 roku?

1. Błyszczyk

Błyszczyki wracają do łask – może nie w takim wydaniu jak u Paris Hilton AD 2003, ale mokre, połyskujące jak tafla usta będą w tym roku bardzo en vogue. Zwiastunem wielkiego powrotu błyszczyków było wypuszczenie przez Rihannę pod koniec 2017 roku kultowego już Gloss Bomb Fenty Beauty, na punkcie którego oszalały urodowe blogerki i instagramerki. Połyskujące usta były też widoczne u modelek na pokazach wiosna-lato 2019 (Prabal Gurung, Giorgio Armani, Ashish). Wszystko wskazuje na to, że w tym sezonie zdecydowanie warto zainwestować w dobry błyszczyk.

Czytaj też: Pomadki powiększające usta - 8 błyszczyków i szminek, które polecamy

2. Żel do brwi

W 2018 roku były jeszcze do zaakceptowania, ale 2019 powinnaś o nich raz na zawsze zapomnieć. Mowa o ostrych, wykonturowanych brwiach „jak z Instagrama”. W tym roku trend soap brows, czyli naturalnych, zmierzwionych brwi ostatecznie się ugruntuje, dlatego radzimy zainwestować w dobry żel, który pomoże ci wyczesać włoski (najlepiej transparentny). Dzięki temu będą wyglądały na gęstsze i dodadzą twarzy charakteru. Jeśli masz ciocię w Ameryce, poproś ją o przesłanie kultowego Boy Brow od Glossier (niestety marka jest wciąż niedostępna w Polsce, nad czym ubolewamy).

Czytaj też: Pomada do brwi - jak jej używać? Top 5 pomad do brwi

Uwaga – większość modelek na pokazach wiosna-lato 2019 miała brwi całkowicie naturalne, nietknięte pęsetą. Dlatego nie przesadzaj z regulacją, a nawet zostaw kilka rosnących pojedynczo włosów poniżej łuku. Brwi mają być całkowicie saute.

3. Wielofunkcyjny róż

Najmodniejszym makijaż wiosny i lata 2019 ma być przymglony, pastelowy róż obejmujący kilka partii twarzy – policzki, powieki, usta. Dobra wiadomość jest taka, że do jego wykonania potrzebujesz tylko jednego produktu – kremowego różu, który wrzucisz do torebki i wyciągniesz gdy będziesz chciała nadać twarzy troszkę kolorytu. Może być w sztyfcie, w słoiczku, w kamieniu. Wystarczy, że nabierzesz nieco na palec i rozetrzesz. Do pomalowania powiek i podkreślenia policzków możesz użyć nawet różowej pomadki. Ważne, aby produkt dawał świeże, satynowe wykończenie.

4. Brązowa szminka i konturówka

W 2019 roku wrócimy do konturowania ust wzorem supermodelek z lat 90. Z makijażu Christy Turlington i Lindy Evangelisty zaczerpniemy też inspiracje kolorystyczne, czyli tak charakterystyczne dla tej dekady brązy. „Jednak zamiast płaskiego brązu, który był wtedy popularny, w tym roku na topie będą odcienie brązowe z ciepłymi podtonami; coś pomiędzy brązem a naturalnym kolorem twoich ust” – radzi Quinn Murphy, makijażysta gwiazd takich jak Natalie Portman, Elle Fanning czy Amber Heard. Efekt ma być naturalny, dlatego ważne jest, aby dobrze dopasować odcień brązowej szminki do odcienia kredki.

Czytaj też: 5 kultowych odcieni czerwonych szminek

5. Kosmetyki z oczarem wirginijskim

Według raportu z Pinteresta, liczba wyszukiwań hasła „witch hazel” (czyli oczar wirginijski) wzrosła w ostatnim czasie o 305%, co wskazuje, że ten składnik kosmetyczny może być hitem 2019 roku. Roślina ta znana jest ze swoich właściwości antyseptycznych, przeciwzapalnych i regulujących wydzielanie sebum, dlatego świetnie sprawdza się w pielęgnacji skóry ze skłonnością do mian trądzikowych. Ekstrakt z oczaru wirginijskiego znajdziesz w oczyszczająco-wygładzającym żelu na wypryski Clinique Anti-Blemish Solutions oraz masce zwężającej pory koreańskiej marki Cremorlab.

Czytaj też: Kosmetyki na trądzik - 10 najskuteczniejszych wybranych przez ELLE.pl

6.  Bronzer

Mocne konturowanie w stylu Kim Kardashian jest passe, co nie znaczy, że w nowym roku zupełnie zrezygnujemy z modelowania twarzy. W 2019 roku wystarczy, że ograniczysz się do subtelnego podkreślenia kości policzkowych, żuchwy i boków twarzy bronzerem. Do tego celu najlepiej wykorzystać puchaty pędzel, dzięki któremu kosmetyk naturalnie osiądzie na skórze dając bardzo naturalny, zdrowy efekt.

Zobacz też: ELLE.pl testuje - bronzery