Skóra pod oczami jest bardzo delikatna i aż 10 razy cieńsza, niż skóra na pozostałej części twarzy. To właśnie ta okolica zdradza najszybciej oznaki zmęczenia, stresu czy nieprzespanej nocy. Dodatkowo, musi się nieźle napracować — kilka tysięcy mrugnięć dziennie, mrużenie oczu przed komputerem i (mamy nadzieję, że jak najczęstsze) uśmiechy. To wszystko sprawia, że cera pod oczami spragniona jest profesjonalnego nawilżenia i odżywienia, a co za tym idzie, specjalistycznych kosmetyków.

Popularnym mitem jest stwierdzenie, że pod oczy możemy użyć standardowego kremu do twarzy. Niestety, to nieprawda. Skóra w tych okolicach chłonie jak gąbka, przez co potrzebuje innego stężenia składników odżywczych. Niestosowanie się do tej prostej zasady niesie za sobą poważne ryzyko występowania podrażnień i reakcji alergicznych. Co więcej, kosmetyki, których używamy w okolicy oczu, muszą przejść dużo bardziej surowe badania niż pozostałe produkty do pielęgnacji, takie jak krem czy serum do twarzy. Dzięki temu, przy regularnym stosowaniu serum lub kremów pod oczy, bardzo szybko zauważyć możemy efekty: spłycenie zmarszczek, rozjaśnienie cery i dużo mniejsze cienie pod oczami.

Serum Pod Oczy z Kofeiną i Zieloną Herbatą The Ordinary

Serum pod oczy The Ordinary sprawdzi się dla skóry pozbawionej blasku i z widocznymi oznakami starzenia. Zmniejsza opuchliznę, redukuje cienie i pobudza mikrokrążenie. Ma lekką konsystencję na bazie wody, dzięki której podczas aplikacji z łatwością wykonamy masaż tych wrażliwych okolic. Takie działanie przyspieszy wchłanianie składników aktywnych oraz dodatkowo poprawi elastyczność skóry.

Skład serum jest w pełni wegański i nie znajdziemy w nim alkoholu, olejów ani silikonów. Kosmetyk zawiera 5% kofeinę, kwas hialuronowy oraz kwas mlekowy, a także EGCG, czyli związek pozyskiwany z liści zielonej herbaty. Dzięki takiemu połączeniu serum pięknie rozjaśnia, opóźnia starzenie się skóry oraz silnie nawilża.

"Mam wiecznie "zmęczone" oczy, opuchnięte powieki. Serum ma fajną konsystencję żelu połączonego z olejkiem, ale nie tłuści, wchłania się błyskawicznie. Nie roluje się, nie powoduje uczucie ściągnięcia. Świetnie gra z kremem. Kilka minut po aplikacji czuje, jak moje oczy się otwierają, a powieki stają się leciutkie. Naprawdę fajny produkt, polecam" — napisała internautka.

Krem ujędrniający na głębokie zmarszczki wokół oczu i ust Bioliq

Przeciwzmarszczkowy krem pod oczy Bioliq 45+ przeznaczony jest do każdego rodzaju skóry. Warto sięgnąć po niego bez względu na pesel, aby nie tylko walczyć z już powstałymi zmianami, ale i skutecznie zapobiegać oznakom starzenia. Kosmetyk ten odżywia skórę, przywraca jej jędrność, poprawia kontur oczu oraz ust. Tak jest — ten krem świetnie sprawdzi się również na zmarszczki wokół warg. Jest niezwykle skuteczny i wypełnia nawet głębokie zagłębienia. Wyraźnie zmniejsza opuchliznę oraz cienie pod oczami, a do tego jest bardzo delikatny i spokojnie może być używany przez osoby noszące soczewki.

W składzie tego kremu znajdziemy między innymi wiśnię japońską, która neutralizuje działanie wolnych rodników odpowiedzialnych za starzenie skóry oraz ma silne właściwości nawilżające i odżywcze.

"Krem nadaje się do pielęgnacji wieczornej jak i pod makijaż. Skora po nim jest widocznie nawilżona a cienie pod oczami i obrzęki znacznie mniejsze" – oceniła krem Amelia.

Krem pod oczy rozświetlający na zmarszczki i cienie z ekstraktem z pereł Nutridome

Krem pod oczy na zmarszczki i cienie od Nutridome rozświetla i odmładza spojrzenie. Uelastycznia skórę, dzięki czemu zmarszczki stają się mniej widoczne i wyraźnie spłycone. Jest też bardzo wydajny - wystarczy niewielka ilość, aby dokładnie pokryć i nawilżyć okolice oczu. Krem opiera swoje działanie na takich składnikach, jak ekstrakt z pereł, ekstrakt z czerwonych alg, witamina E oraz olej ze słodkich migdałów. Na szczególną uwagę zasługuje tu pierwszy z nich. Ekstrakt z pereł słynie ze swoich właściwości nawilżających oraz  przyspieszających rozwój nowych komórek. Zapewnia widoczną poprawę elastyczności oraz gładkości skóry.

Kosmetyki Nutridome cieszą się bardzo dobrymi opiniami wśród internautek. Nic więc dziwnego, że marka stale poszerza ofertę.

"Jestem bardzo zadowolona z efektu. Krem dobrze nawilża i ujędrnia skórę pod oczami. Dodatkowo zmniejsza opuchliznę i rano daje efekt wypoczętej twarzy" — zrecenzowała Marlena.

Rozświetlająco-nawilżający krem pod oczy Wiciokrzew Japoński Orientana

Kolejnym kremem w zestawieniu jest naturalny krem pod oczy marki Orientana. Ma dość unikatowy skład, w którym znajdziemy takie składniki roślinne, jak kompleks z wiciokrzewu japońskiego, rzepienia i cibory orzechowej oraz ekstrakt z rośliny bhringraj, olej z awokado i kwas hialuronowy. Krem przeznaczony jest dla skóry szarej, zmęczone i z pierwszymi oznakami starzenia. Pięknie rozświetla okolice oczu, wypełnia zmarszczki oraz nawilża. Ma lekką konsystencję, dzięki czemu świetnie sprawdzi się również jako baza pod codzienny makijaż.

Warto dodać, że Orientana to polska marka inspirowana lokalną medycyną naturalną Azji oraz ajurwedyjskimi formułami kosmetyków. Opiera swoje działanie na leczniczych właściwościach ziół i roślin. How cool is that!

"Ten krem jest dla mnie idealny — odpowiednio nawilża, w całości się wchłania, skóra jest elastyczna, bez obciążenia i świetnie wygląda samodzielnie jak i z nałożonym makijażem. A także opuchlizna jest mniej widoczna" — oceniła internautka.

Krem pod oczy Casmara Eye Perfect

Krem pod oczy Casmara to luksusowy kosmetyk, który pobudza produkcje kolagenu oraz niweluje oznaki zmęczenia, takie jak cienie pod oczami czy opuchlizna. Działa przeciwzmarszczkowo oraz przeciwstarzeniowo, a efekty, które możemy zaobserwować, są podobne do stosowania botoksu. Ma bardzo wygodny, precyzyjny ceramiczny aplikator, który dodatkowo zapewnia efekt chłodzenia i przynosi odczuwalne ukojenie. Okaże się niezastąpiony po nieprzespanej, przetańczonej do rana nocy. 

W skład wchodzą między innymi peptydy Argireline® (nazywany zdrowym zamiennikiem botoksu) i Eyeseryl®, Collageneer® oraz Orsirtine®. Łagodzą one mimowolne ruchy tkanek i zapobiegają powstawaniu drobnych zmarszczek, czyli tzw. kurzych łapek. Dzięki temu spojrzenie nabiera świeżości i blasku, a oczy wydają się większe i wypoczęte.

"Jestem zachwycona, zero uczulenia, a tego się obawiałam, gdyż mam bardzo suchą skórę i trudno mi dobrać krem pod oczy. Tym razem miłe zaskoczenie. Polecam" — oceniła Anna