1. Małe listonoszki na długim pasku 

Skandynawki to przede wszystkim pragmatyczki. Inwestują w jakość i ponadczasowe rozwiązania, które łatwo zaimplementować do większości stylów i okazji. Pierwszy model torebki, który przewija się wśród instagramowych zdjęć wszystkich tamtejszych influencerek to skórzana listonoszka w rozmiarze S. Widziałyśmy takie między innymi u Angeliki Blick, Felicii Akerstrom czy Josefine Haaning Jensen. To kwintesencja akcesoryjnej prostoty, która wkomponowana w minimalistyczną całość podkręci jej szyk. Małe listonoszki ze skóry – gładkiej lub fakturowanej, najczęściej w czarnym kolorze – przewieszają przez ramię i noszą na skos. Alternatywę dla bestsellerów topowych domów mody, wśród których Triomphe od Celine czy Solferino Bag z oferty Saint Laurent, stanowią klasyczne kroje popularnych i rzemieślniczych marek autorskich. Na fotografiach stylowych mieszkanek Skandynawii wypatrzyłyśmy jeszcze jeden trik, który warto wziąć pod uwagę podczas zakupów. Rozejrzyjcie się za listonoszką, która poza długim (najlepiej odpinanym) paskiem będzie miała także rączkę umożliwiającą metamorfozę w elegancki retro kuferek. W ten sposób po sprawdzającą się na co dzień torebkę tego typu, będziecie mogły sięgnąć także przed wielkim wyjściem. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Felicia Akerstrom (@fakerstrom) Lis 4, 2020 o 6:24 PST

2. Torebki bagietki

Charakterystyczne torebki o wydłużonym kształcie na krótkim pasku do noszenia pod pachą powróciły do łask na fali renesansu ninetiesów. Na nowo pokochały je także blogerki, stylistki, dziennikarki i dyrektorki kreatywne ze Skandynawii. Chętniej niż po nylonową bagietkę Prady, sięgają jednak po miniaturową Jodie ze skóry z motywem kultowej plecionki Intrecciato, Najmodniejsze bagietki szyte są z naturalnej lub ekologicznej skóry, błyszczącej satyny albo obrandowanego płótna. Jeszcze jedna dobra wiadomość: bez względu na to jaki budżet przeznaczycie na charakterystyczną baguette bag, sprawi ona, że wasz outfit będzie wyglądał na droższy. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Tine Andrea (@tineandreaa) Cze 1, 2020 o 12:05 PDT

3. Pojemne shopperki 

Na ulicach Sztokholmu, Oslo czy Kopenhagi króluje funkcjonalna prostota. Laikom łatwo pomylić ją z banałem, jednak eksperci niejednokrotnie wydali już swój wyrok: modowe wybory Skandynawek nie mają nic wspólnego z nudą. Wystarczy spojrzeć na Jeanette Madsen i Thorę Valdimars (założycielki głośnej it-brand Rotate) czy Victorię Törnegren, które chociaż na co dzień gustują w innych estetykach, co do jednego zgadzają się w 100%. Podstawę zbioru akcesoriów każdej dziewczyny, stanowić powinna ponadczasowa, pojemna shopper bag. Skandynawskie it-girls rekomendują klasyczną formę zwracającą uwagę oryginalnym detalem, takim jak niejednolita faktura, rześbiarska aplikacja 3D, biżuteryjny zaczep czy przeskalowany supeł zawiązany na pojedynczym pasku. Możliwości jest wiele, a oto kilka z tych, które wpadły nam w oko podczas przeglądania jesiennej oferty znanych marek: 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Jeanette (@_jeanettemadsen_) Wrz 16, 2020 o 12:27 PDT

Czytaj też: 7 modnych rzeczy, które tworzą wyjątkowy styl skandynawskich it-girls. Będziecie chciały nosić je na okrągło przez cały rok

4. Na łańcuszku  

Prostokątne mini torebki z charakterystycznym pikowaniem i biżuteryjnym paskiem w formie łańcuszka, z których zasłynęła Coco Chanel, już od wielu dekad wciąż zyskują na wartości. Nie mogło więc zabraknąć ich wśród ulubionych dodatków znanych z rozsądnych inwestycji Skandynawek. Te, z Pernille Teisbaek, autorką hitu „Dress Scandinavian” na czele, noszą je do falbaniastych sukienek wieczorowych, oversize'owych trenczy i monochromatycznych total looków w neutralnym stylu (więcej o bijącym rekordy popularności hasztagu #neutrals piszemy tutaj>>). Kultowe modele Boy i 2.55 doczekały się już tak dużej sławy, że inspirowane nimi projekty sprzedają teraz... wszyscy. Dostępne są w czerni, bieli i pstrokatym wydaniu tutti frutti. Podrzucamy wam kilka pozycji, które samy mamy na swojej wishliście. 
PS Jesienią 2020 subtelny łańcuszek może zastąpić masywny, ciężki wizualnie łańcuch.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Pernille Teisbaek (@pernilleteisbaek) Paź 12, 2020 o 11:23 PDT