19 listopada — Światowy Dzień Rzucania Palenia

Jeszcze niedawno palenie papierosów było modne, a pop kultura była pełna obrazków gloryfikujących ten szkodliwy nałóg. Audrey Hepburn posągowo dzierżącą długą, elegancką cygarniczkę. Olivia Newton-John w roli Sandy Olsson w finałowej scenie kultowego musicalu lat 70-tych Grease. Carrie Bradshaw bywająca na salonach Nowego Jorku z nieodłącznym papierosem. To tylko kilka z kultowych postaci, które kojarzymy z nieodłącznym papierosem. Rok 2020 dał nam wszystkim popalić, ale nie ma co czekać na noworoczne postanowienia. Z papierosami warto zerwać już dziś, a jest ku temu przynajmniej kilka powodów. 

1. Nikotyna uzależnia, lecz to dym papierosowy szkodzi najbardziej

Główna przyczyna powstawania i rozwoju chorób odtytoniowych nie leży w nikotynie. Owszem, to dzięki jej obecności pokusa sięgnięcia po kolejnego papierosa jest tak wielka, bo nikotyna jest substancją uzależniającą. Kluczowe znaczenie ma jednak sposób w jaki dostarczamy ją do organizmu. Choć każdy wyrób nikotynowy jest obarczony ryzykiem dla zdrowia, najbardziej toksyczne są papierosy, a dokładniej – papierosowy dym. Palenie papierosów, podczas którego dochodzi do spalania tytoniu w wysokiej temperaturze (która dochodzi aż do 800 stopni Celsjusza), powoduje powstanie dymu obfitego w szkodliwe substancje, w tym rakotwórcze substancje smoliste. W sumie w dymie znajduje się aż 7 tysięcy szkodliwych związków chemicznych! Wdychając ten dym, palacz sobie szkodzi najbardziej. 

2. Rzucenie palenia jest bardzo trudne, więc warto spróbować właśnie teraz

Choć Światowy Dzień Rzucania Palenia świętujemy 19 listopada już od prawie 50 lat, dane statystyczne nie napawają optymizmem. Na świecie cały czas pali ponad miliard osób, w Polsce — co czwarty dorosły. Według lekarzy, niecałe 2% pacjentów, którzy podejmują próbę uwolnienia się od nałogu, rzuca papierosy. Wiemy, że nie jest łatwo, dlatego możesz wspomóc się nikotynową terapią zastępczą, np. plastrami, sprayami, gumami z nikotyną, ale też psychoterapią. Na pewno pomoże ci to złagodzić skutki natychmiastowego odstawienia papierosów.

3. Palenie papierosów to przyczyna przedwczesnego starzenia się skóry

Doświadczeni kosmetolodzy i wizażyści potrafią wskazać, które z ich klientek palą, patrząc tylko na twarz. Zmarszczki palacza, czyli głębokie, poziome linie wokół ust to oczywiste oznaki odnajdywania chwili przyjemności w paleniu papiersów.

Do zmarszczek palacza dochodzi poszarzała skóra. Ta, narażona na bezpośredni kontakt z papierosowym dymem, różni się od reszty twarzy nie tylko kolorem, ale również teksturą. To wina dymu wydobywającego się z palonego papierosa. 

Wiele skutków palenia papierosów jest ukrytych i nie mówimy tylko o tych zdrowotnych. Przerzedzone włosy, przebarwienia na palcach i zębach — te zmiany estetyczne na swoim ciele dostrzeżesz dopiero po wielu latach palenia. 

4. Istnieją alternatywne dla papierosów metody przyjmowania nikotyny

Nałóg jest jak toksyczni znajomi, więc najlepiej byłoby zerwać z nim raz na zawsze. Wiemy jednak, że nie jest to łatwe. Ci palacze, którym wciąż nie udaje się zerwać z papierosami, mogą jednak wypróbować alternatywne sposoby przyjmowania nikotyny. Wśród nich są certyfikowane e-papierosy oraz przebadane podgrzewacze tytoniu, w których proces spalania został wyeliminowany. Bez procesu spalania, nie wytwarza się dym, a zatem nie jesteś narażona na jego toksyczne działanie. 

Najdokładniej przebadanym medycznie podgrzewaczem tytoniu jest dzisiaj IQOS, w którym tytoń podgrzewany jest do maksymalnej temperatury 350 stopni Celsjusza. To ponad dwukrotnie mniej niż w przypadku papierosów. Dzięki temu nie powstaje dym, a jedynie aerozol z nikotyną. Niezależne instytucje ochrony zdrowia publicznego, np. amerykańska FDA (Agencja Żywności i Leków) potwierdziły, że dzięki wyeliminowaniu procesu spalania tytoniu, IQOS ogranicza narażenie jego użytkowników na działanie szkodliwych substancji w porównaniu z paleniem papierosów.

Choć chcemy wierzyć, że podawana przez lekarzy dwuprocentowa skuteczność wyjścia z nałogu nikotynowego to błąd statystyczny, jesteśmy świadomi, że zerwanie z jakimkolwiek złym przyzwyczajeniem nie jest łatwe. Najlepiej jednak rozstać się z nałogiem raz na zawsze i za to trzymamy kciuki!