Mad Max: Fury Road

Jesli myślicie, że Mad Max to kolejna przeładowana efektami specjalnymi hollywoodzka bajka to możecie się nieźle zdziwić. Okazuje się, że film w istocie jest bardzo feministyczny, co zachwyciło krytyków i rozgniewało organizacje walczące o prawa mężczyzn. Mad Max w sprawny sposób wyjaśnia, że nie chodzi o to, żeby kobiety rządziły światem, ale o to, żeby miały w nim równy udział. To, że kilku facetów musiało się poświęcić... no cóż, takie jest życie.